Jak wygladają spotkania cuckold/Cuckquean – filmowe przykłady

Spotkania Cuckold 1 (Limit=3&Amp;Separator= | &Amp;Exclude=12,23)%

Witajcie kochani i kochane: Dzisiaj pokaże jak wyglądają spotkania, na przykładach amatorskich filmów, by ukazać realne przykłady.. Zacznę klasycznie od ostatniego tematu czyli BBC – czyli żona pieprzy się z murzynem(podobno większość Polek ma takie fantazje, chociaż nie przepada za nimi): BBC hotwife w akcji: Wiadomo, na początku najlepiej zasmakować… A tak to wyglądało mniej więcej w trakcie tej zabawy jak mówie do swojego kochanego: Podobnie także wygląda nagrywanie tego wszystkiego, mamy kamerkę  na statywie, maż nagrywa zazwyczaj komórką jak w powyższym flmie. Tak wyglądała moja cipka, jak pierwszy raz dostąpiłam możliwości wskoczyć na czarnęgo dużego penisa, nawet lepiej, bo puściłam więcej soków. A tak zazwyczaj wygląda spotkanie cuckold: Później jest zazwyczaj tak, że maż obserwuje jak jestem posuwana przez innego, się sam zabawia w trakcie. Tak zazwyczaj się kończy, gdy mój mąż dołącza. I to co uwielbiam najbardziej, dwa kutasy w sobie: Cuckquean – czyli mąż pieprzy inna kobietę: …

Czytaj dalej

Jak namówiłam swojego męża na cuckquean/cuckold?

Spotkania Cuckold 3 (Limit=3&Amp;Separator= | &Amp;Exclude=12,23)%

Pierwszy cuckold W cieniu naszego związku, spoczywały ukryte pragnienia, tajemnicze marzenia, które nie potrafiłam odważyć się wyartykułować. Znaczyłoby to zburzenie naszej delikatnej harmonii, bo bałam się, że moje fantazje mogą przerosnąć naszą rzeczywistość. Moje serce, choć kochało Marka, czasem tęskniło za ogniem, za kolorem, za smakiem owoców zakazanych. Codzienność naszego związku zaczęła być jak monotonna melodia, grana na jednym instrumencie. Chociaż kochaliśmy się i szanowaliśmy, nie potrafiliśmy dotrzeć do głębszych dźwięków emocji. Moje pragnienia były jak skrzętnie skrywane perły na dnie oceanu, które tylko ja mogłam poznać. Bałam się, że moje tajemnice wyrządziłyby krzywdę naszej miłości, więc tkwiłam w ciszy, nie mówiąc Markowi o moich pragnieniach. To było jak kwiat, zamykający się na świat, nie otrzymujący wystarczająco dużo światła. Jednak z czasem, nieznane dotąd obszary mego pragnienia zaczęły pukać głośniej. Stawało się to jak tygrys w klatce, drapiący pazurami o kratki, desperacko pragnący uwolnienia. Aż w końcu, nie mogłam dłużej …

Czytaj dalej